Wiele tu pięknych i kuszących dziewczyn.
Niektóre prawdziwe a inne mniej
Podobnie jak z Wami Panowie…
Czasami przychodzi naprawdę fajny facet, którego się wspomina wieczorem z lekkim wypiekiem na policzku
Są też tacy, którzy od progu psują klimat roszczeniami i wzrokiem, który ocenia towar a dokładniej jego opakowanie pytając jak na bazarze ile razy i czemu tak mało skoro płaci.
Jeśli Ty potrafisz odróżnić zakup usługi od tego, że płacąc za spotkanie nie płacisz za usługę a za mój czas, to że przygotowałam ogłoszenia, apartament i zadbałam o siebie, jestem wypoczęta i mam czysto i przyjemnie to zadzwoń. Umówimy się. Jeżeli natomiast zależy Ci na „wincyj lepij” to omiń anons i idź dalej szukać szczęścia, bo nie jestem lalką ani manekinem a człowiekiem. Jestem kobietą, u której możesz kupić jej czas ale nie pożądanie. Na to musisz zapracować swoim podejściem a będziesz miał więcej niż zaznaczone bez dopłat a za to od kobiety która Cię pragnie
Hmm wierzysz, że potrafisz?