Panowie zawsze mówią to samo po spotkaniu ze mną: „Z tobą jest tak cholernie łatwo i wygodnie”. Myślę, że to dlatego, że jestem zrelaksowana, dużo się śmieję i naprawdę słucham, kiedy mówisz. Żadnych niezręcznych ciszy, żadnych udawanych chichotów.
Uwielbiam tworzyć to ciepłe uczucie dziewczyny z sąsiedzstwa— kontakt wzrokowy, powolne rozbieranie się, cała ta przytulna, intymna atmosfera.
Mężczyźni zazwyczaj się rozpływają się w moim towarzystwie o zapominają o wszystkim... Jestem tylko ja, tu i teraz...
Fetysz? Lubię być grzeczną dziewczynką dla surowego partnera.