Szukam reakcji. Tego momentu, gdy rozmowa zaczyna drżeć, a napięcie wkrada się między słowa. Jestem kobietą, która działa na wyobraźnię — spokojnie, powoli, nieodwracalnie. Lubię, gdy ciekawość przeradza się w pragnienie, a pragnienie w potrzebę bliskości. Mam w sobie ciepło, ale i mrok. Potrafię być łagodna, miękka w dotyku i spojrzeniu, ale też intensywna, gdy ktoś potrafi mnie rozbudzić. Pociągają mnie emocje, głębokie spojrzenia, rozmowy prowadzone szeptem i ta szczególna chemia, która sprawia, że wszystko inne przestaje mieć znaczenie. Nie interesują mnie powierzchowne znajomości ani pośpiech. Chcę spotkania, które zaczyna się niewinnie, a kończy z myślą: „chcę jeszcze”. Lubię mężczyzn uważnych, inteligentnych, świadomych swojej energii — takich, którzy wiedzą, że prawdziwe pożądanie rodzi się w głowie i schodzi niżej dopiero wtedy, gdy jest gotowe. Dyskrecja, wyczucie i autentyczność są dla mnie kluczowe. Jeśli czujesz, że potrafisz zatrzymać kobietę nie siłą, a obecnością — odezwij się. Reszta wydarzy się sama.